O mnie
Pracownia cukiernicza w Lesznie — jedna osoba, jeden pomysł
Prowadzę jednoosobową pracownię cukierniczą w Lesznie. Odbieram telefon, projektuję, piekę i przywożę. Wszystko, co zobaczysz na swoim stole, przeszło przez moje ręce.
Zaczęłam od tortów dla rodziny i znajomych, w kuchni, w której nie mieściła się nawet porządna miksarka. Dziś mam własną pracownię, ale zasada się nie zmieniła: biorę tyle zleceń, ile jestem w stanie dopilnować osobiście.
To znaczy, że czasem muszę odmówić. I znaczy też, że nikt po drodze nie zgubi ustaleń ani nie zmieni smaku bez pytania — bo po drodze nie ma nikogo poza mną.
Robię i słodkie, i słone. Nie dlatego, że tak wypada poszerzyć ofertę, tylko dlatego, że przyjęcie to jeden stół. Kiedy trzeba, przyjeżdżam wcześniej i składam całą kompozycję na miejscu — razem z obrusem, paterami i świecami.
Zasady
Sześć rzeczy, na których mi zależy
Nie są to hasła marketingowe — to reguły, według których układam kalendarz i wyceny.
-
Robię mniej, żeby robić dokładnie
Przyjmuję ograniczoną liczbę zleceń na weekend. Dzięki temu każdy tort ma czas, którego potrzebuje, a ja nie muszę niczego przyspieszać kosztem jakości.
-
Słodkie i słone z jednej kuchni
Przyjęcie to jeden stół, a nie dwie osobne umowy. Wytrawne przekąski robię sama — to rzadkość u cukierników i najczęstszy powód, dla którego ktoś do mnie wraca.
-
Ustalenia się nie gubią
Nie ma przekazywania zamówienia między działami. Rozmawiasz ze mną w marcu i ze mną odbierasz tort w sierpniu.
-
Sezonowość zamiast półproduktów
Owoce dobieram do pory roku, a nie do katalogu. Latem to znaczy truskawki i morele, jesienią gruszki i śliwki.
-
Uczciwa wycena
Podaję widełki od razu, razem z projektem. Jeśli budżet się nie spina, powiem to wprost i zaproponuję, co uprościć — zamiast po cichu ciąć jakość.
-
Przyjeżdżam i ustawiam
Nie zostawiam pudełka pod salą. Składam tort, ustawiam stół, poprawiam dekorację i dopiero wtedy jadę.
Jak to wygląda
Cztery kroki, bez niespodzianek
Wiesz z góry, co się dzieje i kiedy. Żadna decyzja nie zapada bez Twojej akceptacji.
Zapytanie
Piszesz, jaka to okazja, ilu jest gości i kiedy. Nie musisz mieć jeszcze pomysłu na wygląd.
Projekt i widełki
W ciągu dwóch dni roboczych dostajesz propozycję zakresu i przedział cenowy. Poprawki na tym etapie są darmowe.
Rezerwacja terminu
Zaliczka blokuje datę w kalendarzu. Od tej chwili ta sobota jest Wasza.
Realizacja i dostawa
Przywożę, składam i ustawiam na miejscu. Zabieram opakowania, zostawiam gotowy stół.
FAQ
Pytania o współpracę
Czy można obejrzeć pracownię?
Tak, po wcześniejszym umówieniu. Najczęściej łączymy to z degustacją smaków — wtedy od razu widać, o czym rozmawiamy.
Ile zleceń przyjmujesz na jeden weekend?
Zwykle dwa, wyjątkowo trzy — i tylko wtedy, gdy sale są blisko siebie. To ograniczenie jest celowe: wolę odmówić niż zrobić coś na skróty.
Co, jeśli zachorujesz przed przyjęciem?
Mam stałą współpracę z zaprzyjaźnioną pracownią, która przejmuje realizację w sytuacji awaryjnej. Przez te lata zdarzyło się raz i tort dojechał na czas.
Zajmę się całą oprawą kulinarną
Napisz kilka zdań o swoim przyjęciu — resztę pytań zadam już sama.
Zamów